Jesteś tutaj: abchotelowe.pl >Artykuły w kategorii ‘Podróże pełne grozy

Tanie loty do Madrytu

Cukrownia funkcjonująca w Witaszycach była kiedyś jednym z największych zakładów tego typu w całym powiecie jarocińskim. Faktyczna działalność zaczęła się pod koniec dziewiętnastego wieku, dając zatrudnienie wielu ludziom – podczas kampanii cukrowej było to nawet 1200 osób, a na stałe kadrę prawie 450 osób. Wszystko to działo się na trzynastu hektarach. Niestety, działalność została zakończona, co skazało budynek na wieloletnie opustoszenie. Stosunkowo niedawno obiekt miał jeszcze właściciela, była to firma z niemieckim kapitałem, jednak po pewnym czasie jej historia została na dobre zamknięta. Po latach opuszczenia, obiekt został zrównany z powierzch

Wizy do rosji

Bogactwo barona von Fahrenheita zyskało szeroką sławę, mówiono, że był najbogatszy w całych Prusach Wschodnich. Śmierć własnego dziecka również więc nie wiązał się z oszczędnością, lecz wręcz przeciwnie, baron postanowił wtedy zbudować piramidę, mającą zapewnić jej swoistą nieśmiertelność. Tak przynajmniej głosi najbardziej prawdopodobna historia związana z jej piramidą. Jest ona odzwierciedleniem zachwytu barona kulturą Egipską – ta piramida również ma proporcje zbieżne do piramidy Cheopsa, a ciało dziecka miało pozostać bez zmian dzięki mikroklimatowi obecnemu wewnątrz piramidy, mającego zapewnić jej mu mumifikację. Chociaż dziś o budynek

Hotel w Toruniu

Duchy straszą nie tylko w wielkich zamczyskach, często oddalonych od centr miasta, otoczonych przez wzgórza czy lasy. Zdarzają się one także w miejscach mijanych każdego dnia przez wiele osób, często nie zwracających uwagi na ich możliwą obecność. Ulica Szeroka w Toruniu jest jedną z głównych ulic, a kamienica nr 35, zgodnie z miejscowymi opowieściami, jest miejscem skrywającym ducha jej dawnego mieszkańca – kowala. Kowal prowadził tam działalność polegającą na produkcji gwoździ od połowy dziewiętnastego wieku. Wraz z synem, Emilem, stworzył on dobrze prosperującą firmę, syn bowiem lubił poświęcać się pracy i spędzać w niej czas. Widywał on tam